Sylwester czyli 3,2,1,0..NOWY ROK!
Kiedy kończy się rok, a w powietrzu czuć coś między zapachem piernika a szampana — wiadomo, że nadchodzi Sylwester. Jedni planują wielkie bale, inni wciągają dres, odpalają Netflixa i mówią: „tym razem spokojnie” (a potem i tak kończą o 3:00 rano z pizzą i konfetti we włosach).
To ten magiczny moment, kiedy wszyscy — bez względu na to, czy są w Warszawie, Sydney, czy na kanapie w piżamie — żegnają stare, witają nowe. I choć postanowienia noworoczne często kończą się równie szybko, jak fajerwerki, to jednak coś w tym dniu jest wyjątkowego.
Więc jeśli zastanawiasz się, jak świętować, co zjeść, jak się bawić i jak wejść w Nowy Rok z dobrą energią — zostań tu chwilę. Pokażę Ci Sylwestra od kuchni (dosłownie i w przenośni).